Kategorie

piątek, 19 kwietnia 2013

Kiełkujący kurczak :)

Błyskawiczny kurczak w kolejnej azjatyckiej odsłonie :)


Składniki:

  • 2 piersi z kurczaka
  • nudle, 2 opakowania
  • sos sojowy słodki
  • sos sojowy
  • kiełki fasoli
  • chilli
  • cebula
  • rukola


Wrzucamy nudle do gotujacej sie wody i gotujemy kilka minut, odkładamy na bok.

Podsmażamy kurczaka pociętego wcześniej w paseczki, następnie zalewamy go sosem sojowym słodkim i dorzucamy do woka kiełki i pokrojoną w kosteczkę cebulkę. Dodajemy odrobinę sosu sojowego zamiast soli, odrobinę pieprzu i łyżeczkę świeżego lub sproszkowanego chilli.
Potrawa musi być pikantna.

Gdy cebulka i kiełki są wciąż chrupiące, dorzucamy nudle i podsmażamy jeszcze przez chwilkę.
Danie gotowe! Smaczne, szybkie, proste!Takie lubię najbardziej :)
Serwujemy na rukoli :)

Pozdrawiam i życzę smacznego 










środa, 10 kwietnia 2013

TORCIK W WERSJI MINI :)

Natknęłam się niedawno na przepis na tarte bez pieczenia (http://spizarnia-smakow.pl/tarta-z-limonka/ ) i postanowiłam ze spróbuje, tym bardziej że nie jestem miłośniczka tradycyjnych tortów.
Im dziwniejsze tym lepsze:)



Jako, że okazja do zrobienia tortu się pojawia, postanowiłam poeksperymentować. 



Potrzebujecie:
120g ciastek digestive
60g masła
100g białej czekolady
1 limonka
50ml Śmietanki
posypkę DAIM, której jestem fanka, ma drobinki karmelu w czekoladzie.
jagody

Ciasteczka kruszycie ręcznie lub używajac miksera/blendera, masło roztapiacie i dodajecie do przesypanych do miseczki ciasteczek. Dokładnie mieszacie, aby utworzyła się masa. To będzie Wasz spód torciku.
Użyjcie okraglego naczynia ( ja użyłam naczynia żaroodpornego, bo to jedyne okragle naczynie w mojej kuchni, które się do tego nadaje :) ). Wysmarujcie go masełkiem, wyłóżcie papierem do pieczenia i na dnie stwórzcie cienka warstwę ciasta, z około 0,5cm brzegiem, by krem się nie wylał.

Następnie pozostawcie w lodówce na około 1h, aby spód stwardniał.

W międzyczasie, podgrzejcie w rondelku czekoladę i ubijcie śmietanę na sztywno.
Wymieszajcie czekoladę ze śmietana i dolejcie łyżeczkę soku z limonki i starta skórkę z limonki.
To by bylo na tyle:)
Gdy spód będzie gotowy, nakładacie na niego krem, posypujecie 'Daimami' lub inna posypka, wg uznania. Nakładacie jagody i torcik gotowy:)
Dajcie mu tylko czas, by troszkę się schlodzil. kolo 1-2h :)

Nie muszę chyba wspominać, ze smakuje niebiańsko :)