Kategorie

środa, 10 kwietnia 2013

TORCIK W WERSJI MINI :)

Natknęłam się niedawno na przepis na tarte bez pieczenia (http://spizarnia-smakow.pl/tarta-z-limonka/ ) i postanowiłam ze spróbuje, tym bardziej że nie jestem miłośniczka tradycyjnych tortów.
Im dziwniejsze tym lepsze:)



Jako, że okazja do zrobienia tortu się pojawia, postanowiłam poeksperymentować. 



Potrzebujecie:
120g ciastek digestive
60g masła
100g białej czekolady
1 limonka
50ml Śmietanki
posypkę DAIM, której jestem fanka, ma drobinki karmelu w czekoladzie.
jagody

Ciasteczka kruszycie ręcznie lub używajac miksera/blendera, masło roztapiacie i dodajecie do przesypanych do miseczki ciasteczek. Dokładnie mieszacie, aby utworzyła się masa. To będzie Wasz spód torciku.
Użyjcie okraglego naczynia ( ja użyłam naczynia żaroodpornego, bo to jedyne okragle naczynie w mojej kuchni, które się do tego nadaje :) ). Wysmarujcie go masełkiem, wyłóżcie papierem do pieczenia i na dnie stwórzcie cienka warstwę ciasta, z około 0,5cm brzegiem, by krem się nie wylał.

Następnie pozostawcie w lodówce na około 1h, aby spód stwardniał.

W międzyczasie, podgrzejcie w rondelku czekoladę i ubijcie śmietanę na sztywno.
Wymieszajcie czekoladę ze śmietana i dolejcie łyżeczkę soku z limonki i starta skórkę z limonki.
To by bylo na tyle:)
Gdy spód będzie gotowy, nakładacie na niego krem, posypujecie 'Daimami' lub inna posypka, wg uznania. Nakładacie jagody i torcik gotowy:)
Dajcie mu tylko czas, by troszkę się schlodzil. kolo 1-2h :)

Nie muszę chyba wspominać, ze smakuje niebiańsko :)









4 komentarze: